„Bez przesady” czyli o zamianie ról

Wczoraj moja przyjaciółka zabrała mnie do Centrum Kultury w Gdyni  na spektakl „Bez przesady” autorstwa Szymona Jachimka,  w reżyserii Mariusza Babickiego.

papieżyca_mala_logo.jpg

W zabawny i trafny sposób opisuje on sytuację społeczną we współczesnym świecie. Zamysł spektaklu opiera się na zamianie ról, gdzie mężczyźni są stawiani na miejscu kobiet, a kobiety zachowują się jak mężczyźni. Mamy tu poruszona kwestię bajek z rycerkami w roli głównej, kibicowania, trenowania, podrywania, starania się o pracę, przemocy domowej, czyli całej codzienności w jakiej funkcjonujemy.

Kiedy oglądam filmy czy spektakle takie jak ten, gdzie wszystko jest „na odwrót” dopiero wtedy sama dostrzegam mnogość i siłę własnych przekonań i ograniczeń, w których wyrastałam i w które wierzyłam. Doświadczam dużej trudności poznawczej, bo gdy mężczyzna jest traktowany „tak” przez kobietę, wydaje mi się to absolutnie absurdalne, uwłaczające i czasem nawet żenująco śmieszne. Kiedy jednak jako kobieta sama doświadczam takiego traktowania, bądź jestem świadkiem takiej sytuacji, moje oburzenie jest dużo mniejsze lub czasem żadne. Nawet NIE ZAUWAŻAM, że coś tu jest nie tak. Na przykład uśmiecham się lub wręcz chichoczę – tak jak to opisuje Tracee Ellis Ross w swoim wystąpieniu na TED około siódmej minuty filmu.

Póki my same nie zrobimy porządku z tym, jak traktujemy same siebie i nasze koleżanki, to jak świat może zmienić się w stosunku do nas?
A jak jest z Wami? Piszcie, komentujcie. Czy widzicie ograniczenia i przekonania we własnej głowie? Warto się z nimi dobrze rozprawić!
I serdecznie polecam spektakl „Bez przesady” w CK w Gdyni 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *